Tajemnicza ruina sterczy z morza kilkaset metrów od brzegu. Podpłyniemy do niej szybką motorówką RIB, a sternik opowie historię, której nie znajdziesz w przewodnikach.
Czym jest torpedownia w Babich Dołach? To ruiny niemieckiej stacji prób broni torpedowej z czasów II wojny światowej, stojące na palach kilkaset metrów od brzegu w Gdyni. Z lądu są ledwo widoczne — pełnię wrażenia robią dopiero z wody. Rejs RIB do torpedowni: od 1000 zł/h za całą łódź.
Z plaży w Babich Dołach torpedownia to ledwie kreska na horyzoncie. Dopiero gdy podpłyniesz do niej motorówką, czujesz skalę i klimat tego miejsca: surowa, betonowa konstrukcja wyrastająca wprost z fal. To jeden z najbardziej fotogenicznych punktów Zatoki Gdańskiej — i jeden z naszych ulubionych przystanków.
Nasz sternik nie tylko dowiezie Was na miejsce, ale też opowie o roli torpedowni, próbach broni i powojennych losach konstrukcji. To właśnie ta lokalna wiedza odróżnia rejs z RIB RIDE od zwykłej przejażdżki. Po drodze możemy zahaczyć o klif w Orłowie czy panoramę Gdyni.
Zobacz też pełną ofertę rejsów RIB, rejs na Hel oraz cennik.
Betonowa konstrukcja w Babich Dołach powstała pod koniec lat 30. XX wieku jako niemiecka stacja prób broni torpedowej (Torpedowaffenplatz). Z lądu prowadziła do niej napowietrzna kolejka, którą dostarczano torpedy do testów wystrzeliwanych w stronę Zatoki. Po wojnie obiekt opuszczono, a morze i czas zrobiły swoje — dziś została surowa, malownicza ruina, jeden z najbardziej rozpoznawalnych „morskich zabytków” polskiego wybrzeża.
Z plaży torpedownia to odległy punkt na horyzoncie — trudno docenić jej skalę i klimat. Dopiero gdy podpłyniesz motorówką, czujesz, jak potężnie wygląda ta konstrukcja wyrastająca wprost z fal. To także wymarzone miejsce na zdjęcia: surowy beton, otwarte morze i Wasza łódź na pierwszym planie.
Wypływamy z Sopotu lub Gdyni i kierujemy się wzdłuż wybrzeża w stronę Babich Dołów. Po drodze mijamy plaże, klif w Orłowie i panoramę Gdyni, a sternik opowiada o mijanych miejscach. Przy samej torpedowni zwalniamy, podpływamy na bezpieczną odległość (nie cumujemy do zabytku) i robimy postój na zdjęcia. To idealny element dłuższego rejsu po Zatoce albo samodzielna, krótka wyprawa.
To ruiny niemieckiej stacji prób broni torpedowej z czasów II wojny światowej, stojące na palach kilkaset metrów od brzegu w Gdyni-Babich Dołach. Najlepiej widać je z wody.
Najwygodniej szybką motorówką RIB z Sopotu lub Gdyni — podpływamy blisko ruin, by zrobić zdjęcia.
Od 1000 zł za godzinę za całą łódź. Czas rejsu dobieramy do trasy i grupy.
Nie — to zabytek na wodzie, podpływamy blisko, ale nie cumujemy do konstrukcji.
Podaj termin i liczbę osób — zabierzemy Was w to wyjątkowe miejsce.